W homilii metropolita białostocki przypomniał, że nigdzie na kartach Ewangelii nie znajdziemy zachęty do wojny i przemocy, a nauczanie Jezusa było nieustannym wzywaniem do miłości, przebaczenia i budowania braterskich relacji pomiędzy ludźmi. Dlatego „uczniowie Jezusa powinni odrzucić postępowanie według zasady «oko za oko, ząb za ząb». Naszym zadaniem jest budowanie mostów, a nie murów dzielących ludzi, narody i państwa” – podkreślał.

Zaznaczył, że Kościół, poprzez nauczanie kolejnych papieży, od św. Jana XXIII do papieża Franciszka, nieustannie wzywa wszystkie narody do pokojowego współistnienia i nawołuje do zakończenia wojen.

Abp Guzdek przywołał dalej słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane podczas homilii wygłoszonej z okazji trzechsetnej rocznicy wiktorii wiedeńskiej: „Są [jednak] sytuacje, w których walka zbrojna jest złem nieuniknionym, od którego, w tragicznych okolicznościach, nie mogą się uchylić chrześcijanie”.

Wyjaśniał tę myśl, tłumacząc, że gdy podejmowane negocjacje i zabiegi dyplomatyczne zawodzą, i gdy zagrożone jest bezpieczeństwo lub istnienie wolnych narodów i państw, wówczas należy podejmować konkretne działania: choć jest to ostateczność, to narody i państwa zaatakowane przez wrogą armię mają moralne prawo do obrony.

„Wydarzenia, które miały miejsce na przedpolach Warszawy w 1920 r. są tego potwierdzeniem. W obliczu wielkiego zagrożenia utraty niepodległości państwa polskiego, odrodzonego po 123 latach niewoli, trwała modlitwa we wszystkich kościołach w Ojczyźnie, organizowane były nabożeństwa i błagalne procesje. Ale nasi ojcowie chwycili także za broń, aby odeprzeć atak sowieckiej armii” – przypominał hierarcha, dodając, że w chwilach próby Kościół zawsze towarzyszył tym, którzy walczyli o słuszną sprawę, był razem z prześladowanymi i krzywdzonymi.

Odnosząc się do współczesnej sytuacji międzynarodowej stwierdził: „Troska o bezpieczeństwo granic i suwerenność naszego państwa jest zgodna z duchem chrześcijańskich wartości. Nie wystarczy tzw. „patriotyzm minimalnych środków”: płacenie podatków, uczciwe prowadzenie interesów, praworządność oraz takie cechy charakteru, jak: punktualność, pracowitość i sumienność. (…) Nie można jednak zapomnieć o tym, że były i mogą się zdarzyć takie okoliczności, kiedy troska o wolność naszej Ojczyzny będzie domagać się wyrzeczeń, cierpienia oraz poświęcenia zdrowia, a nawet życia. Należy więc podkreślić, że wciąż pozostają aktualne słowa wypisane na wojskowych sztandarach: «Bóg, Honor, Ojczyzna»; «Miłość żąda ofiary»”.

Metropolita białostocki w nawiązaniu do sytuacji za naszą wschodnią granicą, mówił: „Nie wiemy, jakie zagrożenia Europie i naszej Ojczyźnie przyniosą najbliższe miesiące i lata. Aktualne jest więc przesłanie zawarte w łacińskim przysłowiu: Si vis pacem, para bellum (jeśli chcesz pokoju, przygotuj się do wojny)”.

„Kościół nieustannie przypominając o świętości ludzkiego życia i wzywając do pokojowego rozwiązywania wszelkich sporów, jednocześnie otacza czcią, szacunkiem i modlitwą tych, którzy zdecydowali się poświęcić swoje zdrowie, a nawet życie w obronie jednej z najważniejszych wartości, jaką jest wolność” – dodał.

Zachęcał, aby w dzisiejsze Święto Wojska Polskiego otoczyć modlitwą wszystkich polskich żołnierzy, którzy polegli w walce o wolność naszej Ojczyzny, w sposób szczególny tych, którzy w 1920 r. polegli w walce z bolszewicką armią na przedpolach Warszawy.

Arcybiskup prosił także o modlitwę za poległych i rannych współczesnych bohaterów – „uczestników misji pokojowych i stabilizacyjnych, którzy daleko poza granicami naszego kraju zabiegali o sprawiedliwość i międzynarodowe bezpieczeństwo”, a także za żołnierzy Wojska Polskiego, którzy dziś strzegą niepodległości naszej Ojczyzny.

„Przez wstawiennictwo Matki Bożej Wniebowziętej usilnie błagajmy o dar pokoju, szczególnie w sąsiedniej Ukrainie, i zaniechanie wszelkich konfliktów zbrojnych. Maryjo Wniebowzięta, Królowo Pokoju, uproś u swego Syna przemianę ludzkich serc. Niech będą wolne od zła i otwarte na dialog, a ludzie staną się zdolni do pokojowego współistnienia” – zakończył.

Msza św., którą koncelebrowali księża kapelani służb mundurowych zgromadziła dowódców i żołnierzy jednostek Garnizonu Białystok, służby mundurowe wraz z pocztami sztandarowymi, kombatantów, parlamentarzystów, najwyższych przedstawicieli władz wojewódzkich, miejskich i samorządowych, związkowców NSZZ Solidarność, harcerzy oraz licznych mieszkańców Białegostoku.


Dalsze uroczystości miały miejsce pod pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego. Zakończy je defilada wojskowa. Po południu na placu przed teatrem  mieszkańcy mogą oglądać pokaz sprzętu wojskowego. Co roku prezentacja ta cieszy się dużym zainteresowaniem białostoczan.

Wiele atrakcji przygotowało Muzeum Wojska w Białymstoku. Od rana swój sprzęt przy ul. Kilińskiego prezentuje 18. Białostocki Pułk Rozpoznawczy. Na skwerze obok muzeum jest stoisko z zabawami i grami dla dzieci. Placówka zorganizowała też zajęcia edukacyjne i plastyczne. O godz. 14.00 odbędzie się pokaz filmu o wojnie polsko-bolszewickiej („Wojna światów”) z tłumaczeniem na język migowy i ukraiński.