Pielgrzymi dotarli do Wilna tuż przed godziną 15.00 polskiego czasu. Ostatnim kilometrom wędrówki towarzyszyły śpiew, modlitwa i radość z osiągnięcia celu. Matce Bożej Ostrobramskiej powierzali swoje intencje, modląc się za rodziny, dobroczyńców oraz o pokój w ludzkich sercach i na świecie.
W Wilnie do pieszych pielgrzymów dołączyli wierni z archidiecezji białostockiej, którzy przybyli autokarami i własnymi środkami transportu. Wśród nich znalazła się m.in. grupa reprezentująca Duszpasterstwo Kobiet Archidiecezji Białostockiej oraz parafię pw. Matki Bożej z Guadalupe w Białymstoku. W modlitwie uczestniczyli także Polacy mieszkający w Wilnie i okolicach. Łącznie w Eucharystii wzięło udział ponad 400 osób.
Mszy św. wieńczącej pielgrzymkę przewodniczył bp Henryk Ciereszko, który wraz z pątnikami przemierzył cały szlak z Białegostoku do Wilna. Na początku liturgii podkreślił, że dojście do sanktuarium jest przede wszystkim powodem do wdzięczności Bogu.
„Dziś bardzo dziękujemy Bogu, że dotarliśmy do Ostrej Bramy. Nasze serca otwieramy przed Matką Miłosierdzia, najlepszą z matek” – mówił.
Biskup przypomniał, że Bóg jest źródłem miłości i pokoju, a pielgrzymi trud pomaga człowiekowi otworzyć się na Jego dary.
„Bóg jest miłością, Bóg jest pełen pokoju. Tę miłość i ten pokój wlewa w nasze serca. Nasz trud pielgrzymi, nasze modlitwy, wzajemna służba i dobre słowo jeszcze pełniej otwierają nas na dary Boga, które szczodrze rozdziela nam Matka Miłosierdzia” – zaznaczył.
Życzył również pielgrzymom, aby świadomość otrzymanych łask towarzyszyła im po powrocie do domów i znajdowała wyraz w codziennym życiu.
Homilię wygłosił ks. Andrzej Zalewski SVD. Przypomniał w niej istotę miłosierdzia, wskazując na św. Józefa i Matkę Bożą, którzy swoim życiem dali świadectwo całkowitej ufności w Bożą Opatrzność.
Kaznodzieja podkreślił, że Maryja jest bramą miłosierdzia, przez którą Bóg udziela człowiekowi swoich łask. Jak zauważył, nie bez powodu wizerunek Matki Bożej Miłosierdzia nazywany jest ikoną Ostrobramską.
Ks. Zalewski mówił również o miłosierdziu wyrażanym w prostych, codziennych czynach. Każdy gest miłości, udzielona pomoc, przyjęcie pątników pod własnym dachem czy kanapka podana na trasie wędrówki stają się konkretnym świadectwem miłosierdzia.
Na zakończenie Eucharystii kierownik pielgrzymki ks. Łukasz Żuk podziękował wszystkim, którzy tworzyli jej wspólnotę oraz wspierali pątników podczas pięciu dni wędrówki.
„Po dniach trudu, modlitwy i pięknego braterstwa w drodze 34. pielgrzymka staje dziś przed ołtarzem Matki Miłosierdzia w Ostrej Bramie. W naszych sercach przynosimy własne intencje, a na naszych ustach rodzi się jedno wielkie słowo: «dziękuję»” – powiedział.
Słowa wdzięczności skierował do pasterzy archidiecezji białostockiej i wileńskiej, kustosza Ostrej Bramy oraz kapłanów posługujących w sanktuarium. Dziękował także proboszczom parafii znajdujących się na pielgrzymim szlaku oraz mieszkańcom miejscowości, przez które przechodzili pątnicy. „Dziękujemy za otwarte serca i domy, za każdy uśmiech oraz okazaną nam życzliwość” – mówił ks. Żuk.
Podziękowania skierował również do samorządów województwa podlaskiego, rejonów solecznickiego i wileńskiego oraz miasta Wilna, a także do polskiej i litewskiej policji. Wyraził szczególną wdzięczność kapłanom, siostrom zakonnym i klerykom za świadectwo wiary oraz radosną obecność.
Kierownik pielgrzymki podkreślił również pracę służb medycznych, porządkowych, muzycznych i kwatermistrzowskich. Na koniec zwrócił się bezpośrednio do pątników. „Dziękuję wam za wysiłek, za każdy krok, za pokonany ból, śpiew i modlitwę. Po raz kolejny pokazaliśmy, jak piękną i żywą wspólnotą Kościoła jesteśmy” – powiedział.
Wieczorem o godz. 21.00 pielgrzymi ponownie zgromadzili się przy Ostrej Bramie, aby uczestniczyć w Apelu Maryjnym. Był to ostatni wspólny akcent dnia, w którym dziękowali za szczęśliwe dotarcie do celu oraz powierzali Matce Bożej owoce pielgrzymowania.
Ekumeniczna Piesza Pielgrzymka do Ostrej Bramy rozpoczęła się 20 sierpnia Mszą św. w białostockiej archikatedrze. Na szlak wyruszyło ponad 300 osób. Tegorocznej wędrówce przyświecały słowa Chrystusa: „Pokój zostawiam wam, pokój Mój daję wam”. Pielgrzymowanie było czasem wspólnej modlitwy, wzajemnej pomocy oraz spotkań z mieszkańcami Polski i Litwy.
25 sierpnia pielgrzymi uczestniczyli jeszcze we Mszy św. w wileńskiej
katedrze, po której pątnicy z Polski wyruszyli w drogę powrotną do
kraju.
