Liturgia słowa miała szczególnie uroczysty charakter i obejmowała m.in. pięć czytań, w tym cztery ze Starego Testamentu.
Homilię wygłosił ks. Zbigniew Snarski, moderator Wspólnoty „Kairos”. Stwierdził, że trzeba się natrudzić, oczekując na Ducha Świętego. Takim trudem jest również uczestniczenie w nabożeństwie wigilii. Chodzi o „ożywienie” Pięćdziesiątnicy, żeby Bóg dokonywał cudów tak, jak w początkach głoszenia Ewangelii.
„Czego potrzebujemy, żeby dziś doświadczyć Pięćdziesiątnicy?” - pytał zgromadzonych, a następnie mówił, że trzeba pragnąć Ducha Świętego, być blisko Jezusa, żeby otrzymać Jego tchnienie, oraz natarczywie prosić o Ducha Świętego i oczekiwać odpowiedzi Boga na tę modlitwę.
W swoim słowie na zakończenie Eucharystii bp Henryk Ciereszko nawiązał do liturgii słowa, mówiąc, że nie jesteśmy „wyschłymi kośćmi”, ale tymi, którzy odpowiadając na słowa Jezusa: „Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie – niech przyjdzie do Mnie i pije!”, odnajdują się jako uczniowie-misjonarze, a Pięćdziesiątnica dokonuje się na miarę naszego wołania.
Po Eucharystii modlitwę uwielbienia przed wystawionym Najświętszym Sakramentem poprowadziła Wspólnota „Kairos”.
