Pielgrzymowanie rozpoczęło się w godzinach porannych przy Centrum Kościelna 1A. Po przyjęciu uczestników i przekazaniu bagaży pątnicy zgromadzili się na Mszy św. w białostockiej archikatedrze.
Eucharystii przewodniczył bp Henryk Ciereszko, który udzielił uczestnikom błogosławieństwa na drogę.
W homilii biskup wskazywał na duchową wartość pielgrzymowania. Podkreślał, że podjęty wysiłek, zmęczenie i codzienne zmaganie z własnymi słabościami mogą przynieść ważne owoce, jeżeli zostaną połączone z modlitwą i zawierzeniem Bogu. Pielgrzymka jest bowiem nie tylko pokonywaniem kolejnych kilometrów, lecz przede wszystkim drogą wewnętrznej przemiany.
„Tegoroczne hasło Rowerymki nawiązuje do franciszkańskiego pozdrowienia Pokój i dobro. Podczas kolejnych etapów pielgrzymi będą poznawać życie i nauczanie św. Franciszka z Asyżu. Konferencje i rozważania mają pomóc im lepiej zrozumieć duchowość franciszkańską, której ważnymi elementami są prostota, braterstwo, pokój i wdzięczność za dar stworzenia" - podkreśla współorganizatorka pielgrzymki Olga Orzechowska.
„Rozważania będą również zaproszeniem do spojrzenia na własną codzienność i relacje z innymi ludźmi. Uczestnicy pielgrzymki będą szukać odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób franciszkańskie wezwanie do pokoju i dobra może być realizowane w rodzinach, miejscach pracy i lokalnych wspólnotach" - dodaje.
Podkreśla, że „Przewodniczką na pielgrzymim szlaku pozostaje Maryja. To przez Jej ręce uczestnicy chcą powierzyć Bogu swoje prośby, podziękowania i osobiste doświadczenia. Każdy kilometr drogi będzie więc nie tylko sportowym wysiłkiem, ale także modlitwą podejmowaną w konkretnych intencjach.
W tegorocznej Rowerymce uczestniczą osoby w różnym wieku. Najmłodszy pielgrzym ma siedem lat, a najstarszy osiemdziesiąt cztery. Łączy ich wspólny cel oraz intencje, które pragną zanieść przed Cudowny Obraz Matki Bożej Częstochowskiej.
Wśród powierzanych Bogu spraw są prośby o zdrowie, zgodę w rodzinach, rozwiązanie trudnych problemów oraz światło potrzebne do podejmowania życiowych decyzji. Nie brakuje również intencji dziękczynnych za otrzymane łaski i opiekę w minionych miesiącach.
„Dziękuję Bogu za cały miniony rok, za powrót do zdrowia i pomyślne ukończenie studiów przez córkę” – mówi uczestniczka pielgrzymki Anna.
„Na Jasną Górę chcę zanieść prośbę o zdrowie męża, a także dziękczynienie za wszelkie otrzymane łaski” – podkreśla Agnieszka.
Pielgrzymi jadą w trzech grupach noszących imiona ewangelistów: św. Mateusza, św. Marka i św. Łukasza. Każdego dnia będą pokonywać około 70 kilometrów. W programie poszczególnych etapów znajdą się Msza św., wspólna modlitwa, konferencje i nabożeństwa.
Nad bezpieczeństwem uczestników czuwa ekipa organizacyjna i techniczna. Zapewnia ona między innymi transport bagaży, pomoc w przypadku awarii roweru, miejsca odpoczynku i noclegów. Dzięki temu pątnicy mogą skupić się na duchowym przeżywaniu rekolekcji w drodze oraz budowaniu pielgrzymkowej wspólnoty.
Na Jasną Górę białostoccy rowerzyści dotrą w niedzielę 9 sierpnia. Wjazd pielgrzymki do sanktuarium zaplanowany jest na godz. 15.30. Przed Cudownym Obrazem Matki Bożej pątnicy złożą intencje, z którymi wyruszyli z Białegostoku, oraz podziękują za szczęśliwie przebytą drogę.
Partnerem Strategicznym pielgrzymki jest Województwo Podlaskie

