W homilii abp Guzdek podkreślił, że Środa Popielcowa jest „wielkim wołaniem o nawrócenie”. Przywołał słowa proroka Joela: „Nawróćcie się do Mnie całym sercem”; apel św. Pawła: „Pojednajcie się z Bogiem”, a także ewangeliczne wezwanie do szczerości i odrzucenia obłudy.

„Dziś, przyjmując szczyptę popiołu na nasze głowy, usłyszymy wezwanie: «Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię». To nie gest tradycji, ale zaproszenie do realnej zmiany życia” – zaznaczył.

Metropolita zwrócił uwagę, że nawrócenie nie może pozostać jedynie ogólnym hasłem. „Jeśli pod koniec Wielkiego Postu chcemy zobaczyć, że coś rzeczywiście się zmieniło, trzeba jasno określić, nad czym chcemy pracować” – mówił.

W tym kontekście przywołał słowa Papieża, który zachęca do wstrzemięźliwości w mowie. „Chciałbym zaprosić was do bardzo konkretnej i często niedocenianej formy wstrzemięźliwości, a mianowicie powstrzymywania się od słów uderzających i raniących naszych bliźnich” – odwoływał się do słów Ojca Świętego.

Abp Guzdek podkreślił, że „rozbrojenie języka” oznacza rezygnację z ostrych słów, pochopnych sądów, mówienia źle o nieobecnych, z oszczerstw i plotek. Przypomniał słowa Jezusa: „Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie”, a także przestrogę: „Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni”, dodając, że słowo może budować albo niszczyć człowieka.

Metropolita zauważył, że żyjemy w czasie dezinformacji, sporów i wzajemnego oskarżania się. „Jeśli nie umilkną słowa podszyte kłamstwem, ironią i pogardą, nie sposób budować jedności w małżeństwach, rodzinach, wspólnotach parafialnych i w narodzie” – wskazywał.

Przywołał znane powiedzenie o „trzech sitach”, przez które warto przesiać każde słowo: czy jest prawdziwe, czy jest dobre, czy jest pożyteczne. „Jeśli wiadomość nie jest ani prawdziwa, ani dobra, ani pożyteczna, najlepiej zachować ją dla siebie” – mówił.

Abp Guzdek podkreślił, że nawet surowy post nie przyniesie owocu, jeśli nie będzie połączony z pracą nad językiem. „Nigdy nie mówmy źle jeden o drugim, nie otwierajmy uszu na plotki i pomówienia. A jeśli usłyszymy, że ktoś kłamie lub plotkuje, powstrzymajmy go” – apelował.

Na zakończenie przywołał słowa bł. Michał Sopoćki, który uczył, że „żywe słowo odzwierciedla duszę mówcy”.

Zachęcał wiernych, aby modlitwa, post, jałmużna, udział w rekolekcjach i sakramentalna spowiedź stały się drogą do uporządkowania relacji z Bogiem i bliźnimi. „Niech każde wypowiadane przez nas słowo – pełne miłości i szacunku – stanie się orężem budowania zgody i pokoju” – zakończył.

Na początku liturgii miał miejsce obrzęd przyjęcia do katechumenatu osoby dorosłej przygotowującej się do przyjęcia w Wigilię Paschalną sakramentów chrztu świętego, bierzmowania i Eucharystii.

Po homilii abp Guzdek, bp Henryk Ciereszko oraz kapłani koncelebrujący Mszę św. w białostockiej archikatedrze, wspólnota Archidiecezjalnego Wyższego Seminarium Duchownego, która dziś tradycyjne rozpoczyna wielkopostne rekolekcje oraz zgromadzeni wierni przyjęli na głowy poświęcony popiół, jako znak pokuty i wkroczenia na drogę nawrócenia.

Słowo abp. Józefa Guzdka na zakończenie Mszy św.

Środa Popielcowa rozpoczyna okres czterdziestodniowego przygotowania do największej chrześcijańskiej uroczystości – Świąt Paschalnych. Wielki Post potrwa do początku liturgii Mszy Wieczerzy Pańskiej sprawowanej w Wielki Czwartek, który w tym roku przypada 2 kwietnia.