To właśnie młodzi ludzie, na co dzień zaangażowani we wspólnoty archidiecezji białostockiej, nadali temu wieczorowi szczególny charakter. Przyjechali z wielu parafii, by wspólnie rozpocząć Adwent, wsłuchać się w Boże Słowo i zanurzyć w modlitwie, która otwiera drogę ku Bożemu Narodzeniu. Widać było jedność i naturalną radość ludzi młodych z bycia razem – nie jako widzowie, ale jako wspólnota, która modli się i współtworzy liturgię Kościoła.
Celebrację przygotowała Diakonia Muzyczna i Liturgiczna Ruchu Światło–Życie Archidiecezji Białostockiej. Ich posługa wprowadziła w atmosferę skupienia, tak ważną na progu Adwentu. Śpiewy, starannie dobrane psalmy i czytania podkreślały sens tego czasu: czujność, tęsknotę za Bogiem i gotowość na przyjęcie Światła, które rozprasza ciemności życia.
Arcybiskup w krótkim słowie zachęcił młodych, by przeżyli nadchodzące tygodnie „nie tylko jako odliczanie do świąt”, lecz jako realne spotkanie z Chrystusem, który przychodzi w codzienności. Podkreślił, że Adwent jest szkołą nadziei, a modlitwa wspólnotowa pomaga tę nadzieję pielęgnować.
Wspólnota zgromadzona w archikatedrze mogła doświadczyć, że piękno liturgii to także odpowiedzialność za nią, która rodzi się z zaangażowania wielu osób, które pragną służyć Bogu i ludziom.
Pierwsze Nieszpory stały się nie tylko rozpoczęciem Adwentu, ale też umocnieniem młodych serc. W modlitwie i śpiewie wybrzmiała wspólna tęsknota za obecnością Boga, który przychodzi, aby prowadzić, odnawiać i dawać światło.
