W homilii bp Ciereszko przypomniał, że w geście umycia nóg apostołom Jezus zostawił nam przykład, który każdy wierzący powinien realizować na co dzień, w małych aktach dobroci, przebaczenia i pomocy bliźnim.

Przywołując słowa bł. Michała Sopoćki, że „Eucharystia jest dziełem najwyższej miłości” i „koroną wszystkich dzieł Jezusa”, wskazał na realną obecność Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, jako na źródło nadziei i umocnienia.

Biskup pomocniczy archidiecezji białostockiej cytował słowa Apostoła Bożego Miłosierdzia [ks. Sopoćki] o Eucharystii: „Eucharystia jest dziełem najwyższej miłości Pana Jezusa jako człowieka, koroną wszystkich dzieł Jego – jakby wielkim systemem słonecznym, w którym miłość wszystko porusza, dosięga promieniami swymi końca wieków i sprowadza wszystkie stworzenia na świetlaną drogę, wiodącą do Boga”.

Zachęcał też wiernych do refleksji nad swoim zaangażowaniem w liturgię: czy rzeczywiście cenią ten dar, jak często i z jakim nastawieniem uczestniczą we Mszy św., czy przeżywają ją w skupieniu i modlitwie, gdyż Eucharystia – jako sakrament przemiany i źródło łaski – domaga się świadomego udziału, duchowego daru i otwartości na Boże działanie w codziennym życiu.

Bp Ciereszko podkreślał, że tajemnica Eucharystii nie kończy się na jej celebracji – powinna przenikać całe życie chrześcijanina, bo Jezus, dając przykład uczniom podczas Ostatniej Wieczerzy, gdy umył im nogi, wskazał na konieczność okazywania sobie nawzajem miłości i służby. W tym geście pokory streszcza całe życie Chrystusa – Jego zniżenie się ku człowiekowi i ofiarę z miłości, uczestnictwo w Eucharystii powinno więc owocować konkretnym działaniem: miłosierdziem, przebaczeniem, pomocą bliźnim i postawą służby.

„Każdy z nas niech dopowie, jak wyrazi w swym życiu, gest umywania nóg (…). Jakże wiele jest sposobów, wyrażania gestów miłości: wysłuchać siebie nawzajem i nawzajem sobie przebaczyć, nie mówić źle o innych, wyświadczyć nawet drobną przysługę, w czymś sobie nawzajem dopomóc” – wymieniał.

Wspomniał o ustanowieniu sakramentu kapłaństwa, zachęcając zgromadzonych do dziękczynienia Bogu za posługę kapłanów i modlitwy o ich wierność i gorliwość w głoszeniu słowa Bożego oraz udzielaniu sakramentów.

Prosił o modlitwę za kapłanów: „Dziękujemy dziś za dar kapłaństwa, za posługę kapłanów, za rozdzielanie słowa Bożego i Chleba życia w Eucharystii. Ogarniamy ich także nasza modlitwą, prosząc by z serca, z oddaniem pełnili swą służbę w dziele zbawienia, by Bóg im błogosławił, nagradzał ich trud na Niwie Pańskiej”.

Apelował też, by idąc za zaproszeniem Jezusa: „Czyńcie to na moją pamiątkę”, na co dzień przeżywać tajemnicę Jego miłości, a więc by każda Msza św. była nie tylko wspomnieniem Jego ofiary, ale także wezwaniem do przemiany życia. Jezus bowiem zaprasza nas do tego, byśmy w codzienności dawali siebie w miłości dla innych, tak jak On oddał swoje życie za nas. „Niech Eucharystia będzie dla nas źródłem siły i inspiracją do miłości, zarówno wobec Boga, jak i wobec siebie nawzajem” – mówił.

Po homilii, upamiętniając gest Jezusa Chrystusa z Ostatniej Wieczerzy, bp Ciereszko obmył i ucałował nogi dwunastu mężczyznom.

Na zakończenie liturgii Najświętszy Sakrament prześniono do tzw. ciemnicy, czyli ołtarza wystawienia, który w katedrze przygotowano w kaplicy Jezusa Miłosiernego. Wierni do późnych godzin wieczornych będą przychodzić tu na adorację, która będzie kontynuowana przez cały jutrzejszy dzień, aż do liturgii Męki Pańskiej.

Śpiewom podczas Mszy św. przewodniczyła schola parafii archikatedralnej „Winnica”.

Wielki Czwartek to pierwszy dzień Triduum Paschalnego, który rozpoczyna najważniejszy czas w roku liturgicznym Kościoła. Jest to dzień upamiętniający Ostatnią Wieczerzę Jezusa z Apostołami, podczas której Jezus ustanowił sakrament Eucharystii, łamiąc chleb i podając kielich jako swoje Ciało i Krew. W tym dniu ustanowił również sakrament kapłaństwa, umywając nogi uczniom, dając im przykład pokory i służby. Po Mszy Wieczerzy Pańskiej Najświętszy Sakrament przenoszony jest do „ciemnicy” – miejsca adoracji, gdzie wierni mogą modlić się, wspominając modlitwę Jezusa w Ogrodzie Getsemani. To dzień, który przygotowuje wiernych do przeżywania Męki Pańskiej i Zmartwychwstania w kolejnych dniach Triduum Paschalnego.