K. N.
W Ojczyźnie Abrahama

Około 370 km na południowy wschód od Bagdadu, w pobliżu miejscowości Tal al Muqayyar, wznosiło się przed tysiącami lat Ur Chaldejskie. Podobnie jak w przypadku starożytnych stolic Babilonii i Niniwy, można tu oglądać dzisiaj dobrze zachowane fragmenty monumentalnych świątyń i grobowców, jednak cenniejsze pomniki minionych kultur przechowywane są w najważniejszych muzeach świata.

Jedynie rzeki Eufrat i Tygrys wpisane głęboko w dzieje ludzkiej cywilizacji, a jednocześnie w Historię Zbawienia, pozostały niezmienne, zapewniając utrzymanie i pracę mieszkającym nad ich brzegami ludziom. Ponieważ z powodu zakazu lotów powietrznych nad terytorium Iraku jednym sposobem dotarcia do Bagdadu jest wielogodzinna jazda samochodem przez pustynię, podróżnik, który pokonuje na swej trasie wspomniane rzeki, odnosi niezwykłe wrażeniem na widok ogromu toczonych wód i bujnej roślinności, odcinających się zdecydowanie od szaro-złoto-brunatnych kolorów piasku.

Ludność Iraku, starożytna w swoim pochodzeniu, składa się z Asyryjczyków, Chaldejczyków, Arabów, Kurdów i Persów, chociaż liczne są także mniejszości narodowe jak Turcy, Hindusi, Pakistańczycy, przybyli tutaj jeszcze w czasach względnego dobrobytu w poszukiwaniu pracy.

96% mieszkańców kraju stanowią muzułmanie, gorliwi w wypełnianiu praktyk religijnych Szyici (na południu) i bardziej obojętni pod tym względem Sunnici (na północ od Bagdadu).

Zgodnie z tradycją, chrześcijaństwo zostało tu przyniesione przez św. Tomasza Apostoła oraz jego uczniów Addaja i Mariasza. Spór jaki rozgorzał wokół nauki Nestoriusza i odrzucenie przez Mezopotamczyków uchwał Soboru Efeskiego (431) sprawiło, że znaleźli się oni poza komunią kościelną z resztą chrześcijaństwa. Niewątpliwą zasługą tego Kościoła było natomiast dzieło ewangelizacji, którą prowadził na rozległych obszarach odpowiadających obecnym Indiom południowym, Tybetowi, Mongolii, Chinom i południowej Syberii. Na skutek ekspansji arabskiej Kościół Mezopotamski zaczął powoli podupadać, a krwawe najazdy Mongołów, w szczególności zaś inwazja Tamerlana ograniczyły drastycznie jego liczebność i działalność.

Dzisiaj żyje w Iraku tylko około 80 tysięcy chrześcijan asyryjskich (nestorian), którzy tworzą trzy niezależne wspólnoty, co ma swoje podłoże w istniejącym jeszcze na północy kraju systemie przynależności plemiennej.

Na przestrzeni ostatnich 5 wieków większość hierarchii i wiernych asyryjskich przystąpiło do unii z Rzymem, w wyniku czego powstał Kościół chaldejski. Liczy on dzisiaj w Iraku około 500 tysięcy wiernych i 10 eparchii (diecezji), a na jego czele stoi Patriarcha Rafael I Bidawid. Podobnie jak całe społeczeństwo Kościół dotknięty jest tragicznymi skutkami embargo, które z jednej strony utrudniają prowadzenie apostolstwa, z drugiej zaś przyczyniają się do emigracji wiernych do Stanów Zjednoczonych i krajów Europy Zachodniej.

Aktualna ekipa rządząca w kraju, wywodząca się z ugrupowania Baath (Odrodzenie Narodu Arabskiego), jest stosunkowo dobrze nastawiona wobec wspólnot chrześcijańskich i stara się łagodzić pojawiające się co pewien czas napięcia z muzułmanami. W zamian za to domaga się jednak całkowitego poparcia dla swojego programu politycznego i sposobu sprawowania władzy.

Obok Chaldejczyków obecne są w Iraku także inne Kościoły katolickie: łaciński, ormiański, greko-melchicki i syryjski. Mówiąc o łacinnikach, należy wspomnieć tutaj Polaków. Wielu z nich pracowało jako inżynierowie, technicy i robotnicy w przemyśle petrochemicznym oraz przy budowie dróg. Podczas pobytu na kontraktach objęci oni byli specjalną opieką duszpasterską. Z racji na trudną sytuację w jakiej znalazł się Irak, liczba naszych rodaków bardzo zmalała, a księgi liturgiczne w języku polskim i obrazy Matki Bożej Częstochowskiej, które niegdyś służyły duszpasterzom wspólnoty polskiej, przechowywane są dzisiaj w Nuncjaturze Apostolskiej, z nadzieją, że jeszcze kiedyś się przydadzą.

Wielu Irakijczyków wspomina natomiast z wielkim uznaniem Arcybiskupa Mariana Olesia, rodem z Ziemi Łomżyńskiej, Nuncjusza Apostolskiego w okresie wojny w Zatoce Perskiej, który był jednym z niewielu dyplomatów, jacy pozostali w bombardowanym Bagdadzie.

Od tamtej, wojny minęło już 10 lat, a nadal zbiera ona swoje tragiczne żniwo, kładąc się cieniem na sytuacji politycznej i ekonomicznej kraju. Świadomy dramatu narodu irackiego. Ojciec Święty Jan Paweł II ofiarnie wspiera różne akcje niesienia doraźnej pomocy na rzecz ludności cywilnej, apelując jednocześnie do społeczności międzynarodowej o podjęcie inicjatyw idących w kierunku zniesienia embargo. 24 lutego 1999 roku, podczas niezwykłej Liturgii ubogaconej symbolami i obrazami związanymi z historią Abrahama, Papież pielgrzymował duchowo do Ur Chaldejskiego razem z duchowieństwem i wiernymi zgromadzonymi w Auli gdzie zazwyczaj odbywają się audiencje generalne. Wielu wierzy, iż jak miało to miejsce w przypadku Sarajewa i Bejrutu, przyjdzie dzień kiedy będzie mógł On osobiście zanieść przesłanie nadziei i pokoju również do Ojczyzny Abrahama.


powrót